1 / 12

JANUSZ KORCZAK

JANUSZ KORCZAK. Przyjaciel dzieci – nasz Przyjaciel. Przyjaciel dzieci – nasz Przyjaciel.

beau-hull
Download Presentation

JANUSZ KORCZAK

An Image/Link below is provided (as is) to download presentation Download Policy: Content on the Website is provided to you AS IS for your information and personal use and may not be sold / licensed / shared on other websites without getting consent from its author. Content is provided to you AS IS for your information and personal use only. Download presentation by click this link. While downloading, if for some reason you are not able to download a presentation, the publisher may have deleted the file from their server. During download, if you can't get a presentation, the file might be deleted by the publisher.

E N D

Presentation Transcript


  1. JANUSZ KORCZAK Przyjaciel dzieci – nasz Przyjaciel

  2. Przyjaciel dzieci – nasz Przyjaciel

  3. Wszystkie kluby poselskie w trakcie debaty w Sejmie RP opowiedziały się za tym, by patronem roku 2012 był Janusz Korczak. Rok ten to zarazem 70 rocznica śmierci Korczaka, jak i 100 rocznica uruchomienia słynnego domu dziecka przy obecnej ulicy Jaktorowskiej w Warszawie.

  4. Janusz Korczak był znany również jako "Stary Doktor". Był lekarzem i pedagogiem. Jego prawdziwe nazwisko brzmiało Henryk Goldszmit. Urodził się 22 lipca 1878r. albo 1879r. w Warszawie. Roku urodzenia nie można już teraz ustalić.

  5. . JANUSZ KORCZAK

  6. Stary Doktor • Był częstym gościem robotniczych dzielnic Warszawy. Starał się pomagać najbiedniejszym. Chodził po domach, opowiadał baśnie, w wieczór wigilijny był św. Mikołajem roznoszącym groszowe podarki, pomagał w nauce. Wkrótce podjął działalność społeczną w Warszawskim Towarzystwie Dobroczynności. Uczył także ubogie dzieci.W 1903r. Korczak po skończeniu medycyny na Uniwersytecie Warszawskim rozpoczął pracę jako lekarz-pediatra w szpitalu dziecięcym w Warszawie. Wkrótce zyskał rozgłos jako lekarz darmowej klienteli.

  7. W 1905r. musiał wyjechać na wojnę rosyjsko-japońską jako lekarz wojskowy. Po wojnie wrócił do swego szpitala. Pracował znowu wśród małych, biednych pacjentów Działał w Towarzystwie "Pomocy dla Sierot". Włączył się do starań o budowę domu, przystosowanego do potrzeb sierocińca. Do nowego budynku przy ulicy Krochmalnej 92 przeniesiono dzieci w 1912r. ze starego poklasztornego budynku przy ulicy Franciszkańskiej.

  8. Korczak w 1912 r. objął funkcję dyrektora Domu Sierot i stał się jego mieszkańcem, zajmując izbę na poddaszu nad dziecięcymi sypialniami. Swą samotność związał z najbardziej osamotnionymi dziećmi, z sierotami. Miał wtedy 34 lata. Dom Sierot stał się jego domem. Tam wypracował swój system wychowawczy, a wieczorami i nocami pisał dzieła pedagogiczne i powieści.

  9. . • Wybuch wojny z hitlerowskimi Niemcami we wrześniu 1939r. dla Korczaka oznaczał służbę sanitarną. Opatrywał rannych, przygarniał zagubione w czasie działań wojennych dzieci, chronił Dom Sierot. Gdy na rozkaz okupanta utworzono w Warszawie Getto, przesiedlono tam Dom Sierot. Życie w getcie to prawie dwa lata rozpaczliwych wysiłków wycieńczonego i schorowanego Korczaka o zdobywanie dla 200 wychowanków żywności, opału, leków itp.

  10. Przyjaciele wielokrotnie podejmowali próby wyprowadzenia Korczaka z Getta, zapewniali bezpieczne schronienie. Nie można było jednak ocalić setek dzieci, więc Korczak heroicznie odmawiał skorzystania z szansy ucieczki, nie zgadzał się na opuszczenie swych podopiecznych. W hitlerowskiej straszliwej akcji likwidacji Getta, rozpoczętej 22 lipca 1942r. zginął straszliwą śmiercią wraz ze swoimi wychowankami, niosąc najmłodsze dziecko na rękach. Było tam około czterech tysięcy dzieci z wszystkich sierocińców . Janusz Korczak stał się symbolem męczeństwa tysięcy bezimiennych ofiar obozów zagłady.

  11. “Modlitwa wychowawcy”: • Nie niosę ci modłów długich, o Boże. Nie ślę westchnień licznych… Nie biję niskich pokłonów, nie składam ofiary bogatej… A jednak prośbę serdeczną zaniosę… Jeżeli jestem szarą pokorą wobec Ciebie, Panie, To w prośbie mej stoję przed Tobą – jako płomienne żądanie. Jeśli szepcę cicho, to prośbę tę wygłaszam głosem nieugiętej woli… Wyprostowany żądam, bo już nie dla siebie. Daj dzieciom dobrą dolę, daj wysiłkom ich pomoc, ich trudom błogosławieństwo. Nie najłatwiejszą prowadź ich drogą, ale NAJPIĘKNIEJSZĄ.

  12. Tym pięknym korczakowskim przesłaniem…. Dziękuję za uwagę  opracowała i przedstawiła: Renata Malec

More Related